Menu Zamknij

Za nami pierwsze praktyki zawodowe w naszym Technikum Weterynaryjnym.

Nasi uczniowie klas IIa i IIb odbyli właśnie swoje pierwsze praktyki. Bezpośredni kontakt ze zwierzętami sprawił im wiele radości i bez wątpienia wiele ich nauczył. Wszak sama teoria w pracy technika weterynarii to nie wszystko!

Leczenie i pielęgnacja zwierząt to temat niezwykle rozległy – jedno jest pewnie – nie da się dobrze leczyć zwierząt, najpierw nie nauczywszy się zajmować nimi na co dzień.

Dlatego też, młodzi adepci weterynarii odbywali praktyki w miejscach, w których mieli możliwość zapoznania się z chowem i hodowlą zarówno zwierząt gospodarskich, jak i domowych

Nauki pobierali między innymi w tak prestiżowym miejscu jak Stado Ogierów Książ, w którym znajduje się hodowla koni Śląskich. Mieli również możliwość przyjrzeć się z bliska hodowli owiec rasy Merynos Polski starego typu i bydła rasy Holsztyńsko-fryzyjskiej w Gospodarstwie Agrominor.

Ogromne wrażenie na naszych uczniach wywarł WTWK-Partynice, gdzie użytkuje się i trenuje konie wyścigowe: Pełnej Krwi Angielskiej i Czystej Krwi Arabskiej. Młodzież miała też okazję odbyć praktyki zawodowe w klinice weterynaryjnej dla koni Bona Fide w Morawie oraz w Schroniskach dla zwierząt w Świdnicy i Wałbrzychu.

To tam uczniowie uczyli się codziennej pracy przy zwierzętach: jak dbać o ich pielęgnację oraz w jaki sposób dbać o ich otoczenie. Przygotowywali dla nich paszę i karmę, a następnie zadawali ją. Mieli okazję obserwować badania związane z rozrodem bydła, owiec, odbierania porodów, co więcej – asystowali pracującym tam lekarzom weterynarii w różnych zabiegach m.in. przy kastracji ogiera. Oprócz tego obserwowali proces usuwania chorych zębów u koni i pomagali w codziennej opiece nad chorymi końmi znajdującymi się w klinice.

Praktyki bardzo przypadły do gustu naszym drugoklasistom – dzielili się tym z kierownikiem praktyk podczas niezapowiedzianych kontroli, oraz po powrocie do szkoły w trakcie omawiania tego tematu na lekcjach, podczas których prezentowali zdjęcia i filmy z praktyk.